Dzień Dobry

Witam Cię w kolejnym moim wpisie. Dzisiaj mamy ładną pogodę na koniec tych nieco pochmurnych wakacji. Wpis miał ukazać się wczoraj ale nie ukazał się z prostego powodu. Aby poznać powód zapraszam Cię do mojego drugiego bloga, gdzie dowiesz się dlaczego wczoraj nie dodałem nic, a czynię to właśnie teraz i dzisiaj.

Przejdźmy jednak do tematu.

Lazurowe niebo. Taki klimat możemy spotkać wszędzie. Szczególnie dzisiaj. Nie wiem jak u was ale jest na prawdę gorąco. 30 stopni na słupku rtęci. Oglądając wczoraj pogodę pokazywali, że w całej Polsce ma być ciepło więc jeśli u was pada to zgłaszajcie reklamacje do telewizji.

Z drugiej strony czy pogodę idzie tak łatwo przewidzieć. Postawmy się w sytuacji meteorologów. Chcą dla nas dobrze. Wiadomo, że my narzekamy zawsze na tych co prezentują pogodę. Jednak oni tylko ją prezentują. Tylko tylko tylko.

No ale ten co zatwierdza pogodę też nie jest winny. On nie ma wpływu na to, że o godzinie 20, kiedy ma być emitowana prognoza akurat wiatr zmieni kierunek, a chmury, które miały być w poniedziałek w Afryce są u nas. Nie ma na to wpływu.

Również mieszkańcy Hiszpanii nie mają wpływu na ich klimat. Jednak jak w takich ciepłych warunkach można obchodzić święta i to wtedy kiedy u nas pada śnieg. Jeśli chodzi o zimę to u nich w tym czasie nie jest tak ciepło. Dla porównania gdy u nas panuje mróz – 5 to u nich na plusie jest 10 do 12 stopni. Czasem i też spadnie śnieg albo jakaś duża kulka lodowa zwana gradem. Bywało kiedyś , że spadł taki śnieg, że ludność nie była przygotowana i nie zmieniła opon na zimowe.

Zadajmy zasadnicze pytanie. Kiedy obchodzą święta ?

Jest to kraj katolicki, a więc krótko mówiąc obchodzą święta tak jak my. Co się zmienia w takim razie ?

- inna kultura

- jedzenie

- sposób obchodzenia

- inne zwyczaje

- szał choinkowy

- szał na sklepy

Omówimy wszystkie z podanych punktów.

Kultura @

Hiszpania to kraj, gdzie jak obchodzi się święta to na bogato nie patrząc na pieniądze. Może to dlatego, że są bogatsi. Po prostu nie patrzą na pieniądze jak my. Zauważcie, że w telewizji co roku jest mówione o tym, ile przeciętny polak wydał na prezenty i święta i inne. Po co to podawać ? Ważne jest to ile się wydało czy to, że jest atmosfera. Pieniądze zawsze idzie zarobić, a zwyczaj jak zaniknie to na zawsze. Jednak w Hiszpanii jest zupełnie inaczej. Nie patrzy się na wydatki. Liczy się dobra zabawa i fakt, że jest to jedna z najważniejszych uroczystości w ich kraju.

U nas np. W Wigilię kto wyjdzie na ulicę i będzie świętował. Przeważnie w tym czasie samochodów na drodze jest jak na lekarstwo. W Hiszpanii zupełnie inaczej. Wszyscy wychodzą na ulicę i dobrze się bawią.

Jedzenie @

„Równie obfity jest pierwszy dzień świąt. Obowiązkowy obiad składa się z reguły z warzywnej zupy z dużą ilością różnorodnych mięs, a w niektórych regionach także z dodatkiem kiełbasy i czarnej kaszanki. Do zupy podaje się pulpety smażone w tłuszczu oraz kurczaka ze śliwkami, orzechami i koniakiem. W niektórych regionach kurczaka zastępuje indyk. Desery to oczywiście ciasta i owoce. Przez całe święta popija się delikatne hiszpańskie wino.”

Sposób obchodzenia @

„Przygotowania do obchodów zaczynają się o wiele wcześniej, kiedy to większość Hiszpanów koncentruje się na zakupach, dekorowaniu domów i przygotowywaniu tradycyjnych potraw. Ulice miast i wiosek podczas świątecznych dni dosłownie toną w ozdobach, światełkach, świątecznych symbolach, wśród których króluje szopka. Na dwa dni przed Wigilią odbywa się wielka świąteczna loteria, podczas której losowane są duże kwoty pieniężne. Większość Hiszpanów stara się kupić losy, aby nie przegapić swojej szansy. Numery wygrywające są podawane do publicznej wiadomości śpiewem w wykonaniu dzieci ze szkoły dla sierot w Madrycie.”

To były cytaty aby nic nie pominąć. Warto jednak dodać, że Wigilia zaczyna się paradą uliczną, a nie jak u nas wspólną kolacją. No i w sumie co zwyczaj to zwyczaj.

szał choinkowy czyli prezenty @

„Hiszpanie uznają choinki jako symbol świąteczny, ale o wiele częściej wykorzystują inne symbole. Choinka pojawia się w domach stosunkowo rzadko. Nie ma też prezentów wigilijnych, jak to jest w polskim zwyczaju. Podarunki dzieci otrzymują dopiero w Święto Trzech Króli, czyli kilka dni po Nowym Roku. W regionie Katalonia nie wierzy się też w świętego Mikołaja. jego rolę pełni tu drewniany stworek ubrany w regionalną czapkę, którego dokarmia się słodyczami a potem okłada drewnianymi pałkami, żeby „wydalił” z siebie wszystkie prezenty. W innych regionach Boże Narodzenie kończy się paradą w Święto Trzech Króli a po paradzie wystawia się buty wypełnione słomą za drzwi, aby do rana pojawiły się w nich podarunki.”

Inne zwyczaje @

„Szczególnym elementem świąt jest też bożonarodzeniowa szopka. Hiszpanie do ich budowy przykładają szczególną wagę, często poświęcając wiele czasu i pieniędzy, aby powstała niecodzienna konstrukcja. Nie świętuje się też przy pomocy tradycyjnego opłatka, a jego rolę pełni chałwa. Istnieje natomiast zwyczaj Pasterki, która rozpoczyna noc zabawy i radości. W ogóle Boże Narodzenie w Hiszpanii jest zupełnie odmienne pod kątem nastroju i obyczajów od polskiego. Radość przebija w każdym działaniu, a wszystko co robią Hiszpanie w związku z tym świętem poza nutami religijnymi zawiera wiele elementów zabawy i prawdziwego radosnego święta obchodzonego wspólnie z rodziną i mieszkańcami okolicy.”

Szał na sklepy @

Tutaj dodam z własnego doświadczenia, że w Hiszpanio ozdoby świąteczne, dekoracje i pamiątki w sklepach pojawiają się już z początkiem listopada. Każdy chce zarobić więc jak najszybciej przypomina ludziom, że to wielkie święto się już zbliża.

To by było na tyle z Hiszpanii. Jak widzicie jest u nas inaczej niż u nich. Co kultura to inna i to jest niesamowite, że niby jesteśmy wszyscy ludźmi, a tak bardzo się różnimy.

źródło cytaty : http://hiszpania.lovetotravel.pl/boze_narodzenie_w_hiszpanii

Pozdrawiam.

Dawid