To jest zapowiedź.

Cześć.

W końcu mogę się pochwalić najcudowniejszą nowiną jaką nie słyszał świat od pół wieku. Mam komputer. Pewnie pomyślicie : ” Dopiero teraz? Jak to ? Przecież komputery były już 20 lat temu, a zaledwie od 5,10 lat każdy powinien mieć bynajmniej taki u siebie w domu”

Teraz życie bez komputera to wstyd. Ahh co pomyśleliby koledzy, gdyby dowiedzieli się, że nie mam komputera. Mamy XXI wiek. W dzisiejszym świecie komputer to taka rzecz, którą wszyscy powinni mieć , a odchodzi w zapomnienie. Dzisiaj królują Tablety, zegarki na rękę z komputerem, smartfony niemieszczące się w kieszeniach spodni.

Technologia potrafi nas zadziwić.

Jednak mój brak komputera nie był spowodowany tym, że nie miałem na niego pieniędzy. Nie będę opowiadał historii z moimi komputerami, laptopami itp. Po prostu wszystko się psuje. Na szczęścia mam nowy. Już odpowiedź brzmi inaczej. Popatrzmy :

Dwa zdania :

W końcu kupiłem sobie komputer. – odbieramy to tak : No pewnie się zepsuł stary albo był już przeżyciem i kupiłem sobie nowy.

W końcu kupiłem sobie komputer. -  odbieramy to tak : Hmm słowo W KOŃCU daje nam troszkę do myślenia. W końcu ? Czyli wcześniej nie miałeś komputera? Jaki wstyd. Nie miał wcześniej komputera.

Wniosek jest z tego taki, że możemy dwie te same rzeczy, słowa, gesty odbierać na dwa lub więcej sposobów. To zależy tylko i wyłącznie od nas jak to odbierzemy.

Powracając do mojej sytuacji. Nie bez powodu pisze o komputerze bo na prawdę go kupiłem. A z drugiej strony piszę to dlatego, żeby wam coś pokazać. A co to jest dowiecie się za chwilę. Pierw moja sprawa :

A więc kiedyś pisałem bloga na telefonie i było ciężko pisać długie wpisy na telefonie. Wyobraźcie sobie jak mogły boleć palce. Mniejsza w to. Mając nowy telefon zanim trafiłem w jakąś literkę trwało to dwa razy dłużej niż na klawiaturze. Długie teksty zawsze lepiej pisać na czymś, na czym ci wygodnie. Mnie na telefonie pisało się okropnie. Może dlatego też szybko z tego zrezygnowałem. Jednak jeśli jest już ten komputer to czemu nie połączyć hobby z czymś wygodnym. I teraz pytanie na które możecie odpowiedzieć lub też pominąć: Co lepsze? Komputer, laptop czy może telefon?

A teraz odpowiedź na pytanie dlaczego wplotłem komputer do wpisu krytyki. Mianowicie chodzi mi tutaj o obrażanie. Jak już pisałem wyżej dwa te same zdanie możemy odebrać na dwa sposoby i zależy to tylko od nas jak to zinterpretujemy.

IDENTYCZNIE JEST JEŚLI KTOŚ NAS OBRAŻA

Czy masz wrażenie , że jeśli ktoś cię obrazi. Powie , że jesteś chamem, świnią, do niczego się nie nadajesz. Jesteś samolubem. Co z ciebie jest. Nie powinieneś się urodzić i jeszcze litania przekleństw. Na pierwszy rzut oka wydaje się nam, że ten ktoś nas obraża jest temu winny. Przecież to z jego ust wywodzą się te słowa. Słowa nas ranią. A że wypadły one z jego ust to winny jest ON. To nie do końca prawda. Wszystko zależy jak to odbierzemy. A skoro zależy to od nas to i my ponosimy za coś winę.

Z racji tego, że jest to zapowiedź. To ciąg dalszy nastąpi. Powiem tylko tyle. Jeśli ktoś na rani to tak na prawdę my ranimy siebie jego słowami, a nie on nas. Dziwne ?

Pozdrawiam.

Święta w Niemczech

3

Cześć.
Jest niedziela. Słowo to samo w sobie oznacza Nie działać. To także czas na rozmyślania, leniuchowanie w domu i co najważniejsze spędzania czasu z rodziną. Grono najbliższych jest dla nas najważniejsze. Jestem pewien, że w każdym domu, dla każdego ciepło i przytomny dom oraz czas spędzony jest czymś wyjątkowym.
Najbardziej idzie to odczuć w czasie świąt.
Czy w Niemczech jest tak samo?
I tak, i nie.
Niektóre elementy są podobne ale żeby nie robić mentliku i wszystko było w składzie, dowiecie jak tam jest. Zwyczaje, tradycję obchodzenia świąt Bożego Narodzenia w Niemczech.
Oczywiście wszystko zależy od landu czyli na nasze to są województwa. (Tak jakby, bo tak w realu to małe państwa). Jednak jedno jest wspólne. Rodzinne grono.
Podobnie jak w Polsce jest także choinka, która u swego dołu mieści wiele prezentów. Właściwie choinka to zwyczaj wywodzący się z Niemczech. Drzewo oznacza życie.
Odmiennym elementem jest brak dzielenia się opłatkiem.
W niemczech święta rozpoczynają się nie 24 Grudnia, a 25 grudnia. Gdy my zasiadamy do wieczerzy to nasi sąsiedzi jeszcze się do niej przygotowujemy. W dniu wigilii odmiennym elementem jest brak pasterki. Przed po prostu idzie się na mszę, po czym rozpoczyna się kolację.
Każdy pod swoim talerzem wkłada pieniążek, który ma przynieść szczęście. Niestety nie ma zwyczaju pozostawienia jednego miejsca wolnego dla niespodziewanego gościa.
Tak jak u nas tak i tam śpiewa się kolędy oraz piosenki świąteczne w języku niemieckim.
Same przygotowanie do świąt też jest ciekawe. Już na 2 tygodnie przed rozpoczyna się kiermasz,  na którym kupić można ozdoby, przysmaki na wigilijny stół. Kiermasz jest bardzo popularny. Jego aktywność występuje tylko na święta. Jeśli chodzi o ozdoby to oprócz zdobienia choinki dzieci przygotowują ozdoby tkj. Ludzki, gwiazdy, śnieg,  mikołaj,  z papieru. 
Czas oczekiwania to również adwentu, który trwa 4 tygodnie.
Najlepsze zostawiłem na koniec. Przysmaki.
Głównym daniem nie jest karp, a sałatka ziemniaczana. Robi się także makowca.  Bardzo popularne są świąteczne precle. W niemczech nie ma postu w dniu wigili. Daniem dnia jest tutaj nie karp, a gęś, z różnymi farszami i sosami. 
A kiedy karp?
Jako ciekawostkę dodam, że karpia je się na sylwestra.

Nawiązując do świat tam również obchodzi się trzech króli, a przez miasta przechodzą orszaki.

Jak oznaczać drzwi swoich domow? Czy skrót K + M + B jest prawidłowy? 

Nie jest. Wpadnij we wtorek, dowiesz się dlaczego.

Daw Ski

Czy kurtka grzeje?

1

Czesc. Tytuł mówi sam za siebie. Z drugiej strony tytuł nic nie mówi. Czy kurtka grzeje. Rozwój osobisty to nauka, która daje możliwość rozwoju, ale najistotniejsze są informacje na temat samego siebie.
Temat zimy to temat tabu. I dzisiaj właśnie o zimie.
Może od początku.
Nadchodzi Wiosna. Wszystko budzi się do życia, latem wszystko dojrzewa zaś jesienią obumiera, a zimą zapada w ogromną ciszę. Pozornie. Przyroda, zwierzęta czy rośliny tak robią, śpią ale w przypadku człowieka byłoby to niemożliwe. Wyobrażałem sobie spać całą zimę?  3 miesiące spania, a gdy zimą potrwa dłużej to i nawet 5. 12 godzin to już dużo, dzień to wieczność, a co dopiero miesiące.
Jednak jeśli natura spowalnia to czy my również pracujemy wolniej?
Otóż jak zbadali naukowcy na studentach oczywiście zima ma duży wpływ na nasza pracę i aktywność. Latem pracujemy silniej, szybciej zaś zimą wolniej. Czym to jest spowodowane? Logicznym wytłumaczeniem jest mniejsza emisja słońca. Zimą słońce jest mniej czasu. To właśnie ono jest źródłem życia. Słońce daje życie, ogrzewa naturę i przyrodę do pełnej regeneracji. U nas bywa tak samo. Czy jak widzimy wiosną słońce to czy nie uśmiechają się?  Pewnie, że tak.
Jednak według mnie problem leży też gdzie indziej. I tutaj przykład z kurtka.
Czy kurtka ogrzewa nasze ciało? 
Oczywiście! ! Że nie.
Nasze ciało aby być w pełni funkcjonalnym potrzebuje stałej temperatury 36,6. Latem, gdy jest nam za ciepło, rozbieramy się, zimą ubieramy.  Na logikę biorąc jeśli latem odejmujemy bluze,  bo jest za ciepło to czy chlodzimy nasz organizm?  Nie. Zapobiegamy przegrzaniu i choćby nie wiadomo co robić jak będzie ciepło i zdejmiemy wszystko to poniżej 36,6 nie zejdziemy.  Nie da się naturalnie schlodzic organizmu,  w sensie zdejmujac to, co mamy na sobie. Latem nasza temperatura wzrasta, a więc zdejmujemy ubrania by dotrzeć do 36,6 . Zimą jest na odwrót. Kurtka nie daje nam ciepła. Ona utrzymuje to ciepło 36,6. Zimą temperatura zamiast w górę, idzie na dol.
Niektórzy myślą, że kurtka jak grzejnik grzeje nasze ciało. Ona tylko zapobiega przed jego utrata. Przed utrata 36,6.
Dlaczego o tym?  Bo przykład z kurtka to stereotyp. Tak samo zima. Stereotyp czy też wrażenie, że wszystko umiera. Wcale tak nie musi być. Gdy nastąpi zimą wcale nie musimy pracować wolniej. Wszystko zależy od tego jak zakodujemy sobie w naszej głowie informacje. To zależy od nas. Jeśli pójdziemy za natura i się spowolnimy to będzie zależało to nie od tego, że zima.
Jak to zrobić? 
Wyjść z nastawieniem, że cały rok pracujemy takim samym tempem. To zależy od nastawienia. Można powiedzieć sobie:  umknął zima? Śnieg?  Biały. … idę robić swoje.
Jeśli pójdziemy za natura będziemy pracowali wolniej, jeśli nie zwrócimy uwagi na to, że zimą to oznacza wolniej, będziemy pracowali tak samo. Warto wypracować w sobie systematycznosc.

Jak to zrobić? 

Temat na następny wpis

Dawna ski

Wrażenie – dobre? Złe?

1

Czesc. Święta i nowy rok już za pasem i czas wrócić do tkzw. Szarej rzeczywistości. Czas wrócić do swoich zwykłych, szarych codzienności. Obowiązki, praca, a co w moim przypadku szkoła. I pomyśleć, że dwa dni chodzenia do niej po dłuższej przerwie sprawiły, że czułem się, jakbym chodził miesiąc i czekał z utęsknieniem na wolne w środku tygodnia. Takie wolne raz na jakiś czas sprawia radość ale gdyby miałoby być tak zawsze to po przyzwyczajeniu się , byłoby tak samo.
Co innego ma się do przyzwyczajenia osobowego. Żeby do tego doszło potrzeba pierw poznać kogoś, polubić go. Na pewno macie w swoim otoczeniu osoby, które poznaliscie. Z resztą. Wszystkich naszych znajomych poznaliśmy, kiedyś ich nie znaliśmy i nie wiedzieliśmy kim są. Lubimy ich za to jacy są. Jednak coś sprawia, że lubimy ich od początku.
Pierwsze wrażenie. To zjawisko, które towarzyszy przy każdym poznaniu dwóch osób. Gdy poszukujemy pracy wrażenie też się liczy i jest baa-  najbardziej istotne.
Dlaczego? 
Najlepiej opisać to na konkretnym przykładzie.
Każdy z nas poznawał swoją miłość. Ona-  urocza, piękna, blond włosy,  piękny uśmiech, nienaganna kultura i wymowa, spojrzenie. Ahh taką kobietę lubię już za nim ją poznamy. W drugiej sytuacji. Ona-  niepoukladane włosy, p
Piegi na całej twarzy, trądzik, niski wzrost i dziury w zębach. Nie nie nie. Odrzucamy kogoś zanim go poznamy. Jeśli ktoś nie patrzy na wygląd to podam inną sytuację.
Szukanie pracy.
Zbierzemy się w dwie różne kreacje. Pierwsza, elegancki garnitur, marynarka, krawat, włosy na żel, pociągający uśmiech i zapach perfum. Druga sytuacja-  dresy lub jeansy, bluza z kapturem i tenisowki. Kto dostanie pracę?  Oczywiście że ten ubrany w garnitur, a ten w dresie może wywołać złe wrażenie.
Mówiąc głębiej o pierwszym wrażeniu. Powoduje ono w naszej świadomości emocje. W zależności od osoby, która poznajemy mogą być dobre jak.i złe emocje. Ta pierwsza emocje utkwi w naszym mózgu na zawsze. Dlatego pierwsze wrażenie jest tak ważne. Wystarczy pozytywną emocja żeby ktoś nas od razu polubił. Potem będzie trudno żeby to zepsuć ale da się, jednak trzeba wielkiego trudu. Inna sytuacja jeśli ktoś zrobi złe wrażenie. Jeśli damy naszemu odbiorcy z początku zła, negatywną emocje. I wtedy możesz stać na rzesach, a i tak nic się nie zmieni. Emocje działają na człowieka, a ta pierwsza szczególnie.
Poznałem kiedyś historię, w której pewną osoba mówiła:  nie lubię tej kobiety bo ona mi nie podeszła. Swoim wyglądem sprawia wrażenia wrednej. ….. od tego momentu do dziś zdanie tej osoby jest takie samo.

Jak zrobić to dobre pierwsze wrażenie? 
Musimy w naszych relacjach dac drugiej osobie pozytywną emocje, która zawsze będzie tej osobie o nas przypominała. Im silniejsza emocja tym większe wrażenie. Wystarczy szczery uśmiech, kultura i słownictwo.

Nie lubię zimy. Wy też?  Czy nasz mózg pracuje zimą wolniej czy może tak samo. Do zobaczenia w czwartek.

Pozdrawiam. Dawna Ski

Polskie święta

2

Część. Jak zapowiadalem wczoraj, jestem i dzisiaj. To, co teraz przedstawię na chwilę odbiegnie od rzeczywistej formy tego bloga. Postanowilem w tematykę rozwoju o sobie samym wplesc temat świąt.  Z racji, że święta już były łatwiej o nich mówić. Trudniej zaś mówić o czym czego się nie obchodzi tak samo albo inaczej. Są to święta ale obchodzenie gdzie indziej.
W europie mamy około 50 państw. W roku mamy około 50 tygodni. A więc poznamy zwyczaje i tradycję świąt państw europejskich. Poznacie wszystko na ten temat.
To do dzieła.
Polska
Ojczysty kraj. Trzeba więc zacząć od niego. Jak u nas obchodzi się święta. Najlepiej opowiedzieć na własnym przykładzie. Akurat w opisie Polski mogę zaryzykować, że zwyczaje będą podobne niż przykładowo na południu Polski.
Pierwszym takim elementem, który rzuca się w oczy jest choinka. Żywa z lasu czy sztuczna z biedronki,  musi być w domu czy to na zewnątrz. Bez niej nie ma świat.
Przechodząc do stołu pod biały obrus wkładamy sianko,  które symbolizuje stajenke.
Pan Jezus miał 12 apostołów,  dlatego wziął się zwyczaj 12 potraw na stole. Zawsze, bynajmniej u mnie w domu tak było, że liczymy czy jest 12 a nie mniej.
Inny zwyczaj to pozostawienie jednego miejsca pustego dla niespodziewanego gościa. Chodzi wiemy, że ten zwyczaj nie bardzo ma się w praktyce to jednak istnieje.
Karp na stole to zwyczaj, który zrodził się we współczesnych rodzinach. Wiemy też, że na wigilię nie jemy mięsa, a głównym daniem jest ryba.
To co dzieci lubią i na co czekają najbardziej. Chodz istotą świąt ma być narodzenie Pańskie to czasem stawiamy na pierwszym miejscu prezenty, które są tylko po to, by symbolizować, że w tym czasie, gdy Jezus się rodzi mamy nieść dobro innym i darować im dobro.
Kolejny zwyczaj to pasterka czyli uroczysta Msza, podczas której odczytuje się ewangelię z momentu Narodzenia Jezusa Chrystusa. Również odczytywanie w domach jest częścią obrzędu. Zapomniałem o najważniejszym. Dzielimy się opłatkiem składając sobie życzenia. Należy wspomnieć także o wyjątkowym blasku i ubiorze.  Elegancki, wystawny i uroczysty.
Bo święta to nie impreza w klubie.
Jeszcze jeden zwyczaj związany że świętami to obrzęd trzech króli kiedy młodzi przebierają się i chodzą od domu do domu zbierając pieniądze i śpiewając kolędy.

Tak to wygląda w Polsce. A jak w Niemczech? To.już za tydzień.

Zapraszam do.komentowania.

2016

0

Cześć. Nowy rok 2016. Rozpoczął się nowy etap. Jak co roku coś się kończy, a coś się zaczyna. Tylko do pracy trzeba iść tej samej, szkoła czeka ta sama, uczelnia ta sama. Jednak coś się znów zaczyna. Życie mamy tylko jedno więc ono trwa co roku ale czy tak samo? 
Z racji tego, że rozpoczął się Nowy Rok jak co roku przyszedł czas na podsumowanie starego roku. Byłem wczoraj w kościele na Mszy i tam ksiądz na kazaniu podsumował ile zebrał pieniędzy, co z nimi zrobił itp.
Postanowienia noworoczne-  termin określany jak szał myślowy, impuls do zmian swojego życia, wprowadzeniu czegoś nowego. I to jest główny temat na dziś. Czy aby coś postanowić trzeba czekać aż do nowego roku? 
Może ciotka Genia powie wam:  nowy rok,  nowe zmiany, to jest ten czas.
Nic bardziej mylnego. Żeby dokonać zmian w swoim życiu nie trzeba czekać do nowego roku. To stereotyp. Człowiek zazwyczaj nastawia się na życie w sposób niekonfortowy. Sam nie potrafi stwierdzić kiedy dokonać zmian. Chcemy coś zmieniać i to bardzo. To czemu nie zmieniamy?  Odpowiedzi jest bardzo prosta! Ludzie boją się porażki, przegranej. Prosta sytuacja. Jesteś na egzaminie na prawo jazdy. Twój pierwszy egzamin. Nie zdany. No trudno. 2, 3, 4 nie zdany. Za 5 się udało!!! W tych 5 sytuacjach tylko raz czułem się inaczej. Kiedy nie zdałem egzaminu byłeś załamany, a kiedy zdałes cieszyles  się jak gwizdek. To jest to!!! Boimy się porażki. Powtórzę boimy się.
Jednak wieiększość ludzi dokonuje tych zmian, dlaczego?  Przecież się boją?  Czyżbym zle napisał?
Otóż nie. Dokonujemy zmian wówczas gdy działa na nas czynnik zewnętrzny. Czynnik zewnętrzny dający impuls. Impuls do działania. I dla nas wszystkich impulsem jest nowy rok. Ws tacy go obchodzą. Także jak wszyscy to pewnie wszyscy zaczynają coś nowego więc jak ją coś zmienię to nikt nie zauważy. No ciężko się przyznać ale nasze ambicje są na słabym poziomie i raczej wolimy żeby nasze zmiany zauważyło jak najmniej osób. Wnioskować z tego, oznacza to, że głównym problemem jest strach przed iinnymi. A głównie przed ich reakcją. Męczy to nas jak bezsenność.
Zupełnie bez powodu przyjmujemy się czymś, co jeszcze nie nastąpilo. Nie wiem jak ktoś zareaguje, a już rzucamy nasz pomysł na niepowodzenie. To powoduje strach. ” a jak on powie, że to jest do dupy? Na pewno tak powie. Nie warto to pokazywać.” A skąd wiesz, że nie warto? Jesteś jasnowidz i wiesz co kto powie? Absolutnie nie. Tylko w momencie podjęcia decyzji czy coś zmienić czy nie strach mówi : kolego ją tu rządze.
Strach przed reakcja innych rujnuje nasza dumę, psychikę. Jednak są sposoby by temu zapobiec.
Powracając do postanowień. Nie trzeba zmieniać swojego życia akurat w sylwestra. Przecież Boże Narodzenie- Jezus się narodził. Życie się zaczęło. Nowy rok szkolny- coś się zaczęło. Urodziny, imieniny, wakacje, ferie, żona, lato, wiosną, jesień. To wszystko się zaczyna. To czemu akurat Nowy rok? Ponieważ te wszystkie inne rzeczy, co wymieniłem są zawarte w całym roku. Rok to.i wiosną i lato i urodziny i nowy rok szkolny. I często jest to najważniejsza część w życiu. Jednak nadal.uważam, że zmian można dokonać nawet teraz. Wystarczy samemu zrobić sobie taki szybki nowy rok. Wybrać moment, w którym powiem: zmieniam.
Jeśli chcecie się dowiedzieć o tym więcej to zapraszam na kolejny wpis. Powiem o tym więcej i zdradzę jak dokonać zmianę od razu nie czekając na nowy rok.

jeśli chodzi o moje postanowienie. Moje wpisy będą wielotematyczne. Przekonanie się sami. Do zobaczenia jutro. Tak jutro!

Pozdrawiam i życzę wam aby ten rok był lepszy niż poprzedni. Abyście w zdrowiu, szczęściu dawali dobro, które potem osiągnięcie. Niech uśmiech towarzyszy wam w smutku a pokora e nadmiernej ilości satysfakcji. Szczęśliwego Nowego roku! !
Daw Ski

Senne Zycie cz.II

0

Czesc.
Dokladnie 9 dni. Tyle minelo od ostatniego wpisu. Mialbyc w niedziele ale jak to zycie, zawsze jest jakies ale. W sumie 2 dni opoznienia to nie tak duzo. Jednak obowiazkowosc oraz sumiennosc jest bardzo wazna. To cechy, ktore nie tylko ksztaltuja osobowosc ale takze maja wplyw na to, jak postrzegaja cie inni. I takze w pracy, szkole ludzie, mowiac ogolnie cie oceniaja. Patrza na to jaki jestes. Z pewnoscia zauwaza objawy twojej bezsennosci. Przyjaciele, ktorzy widza cie codziennie dostrzega to po jakims tygodniu. Westchna tylko” cos sie z toba dzieje. Wygladasz zmeczony. Moze ci pomoc ? ” czasami jednak warto posluchac osob, ktore sa z toba na codzien. Czasem zdarza sie tak, ze my nie zauwazymy naszych zmian. To tak samo jak dziecko, ktore rosnie. Gdy widzimy je na codzien, nie uswiadamiamy sobie naszych zmian. Ktos z zewnatrz od razu powie ” jak on urosl „. Rozpoczynamy senne zycie czesc 2.
A w tym cyklu poznamy :
- jak zasnac ?
- jak nie budzic sie zmeczonym?
- jak wstawac bez problemu ?
I tutaj uwaga. Bedzie 3 czesc. A to dlatego, ze leczenie bezsennosci i jej objawy sa bardzo dlugim tematem i poswiece na to wiecej czasu i wiecej slow.  I jeszcze jedna ciekawostka, na 3 czesc poczekacie az dopiero po nowym roku. Ale co bedzie w nastepnym wpisie, to na koncu.
   Idac dalej.
Jak zasnac ?
W sumie to bardzo proste. Myjesz sie, myjesz zabki, scielisz lozko, kladziesz sie i spisz. Proste prawda ?
Jednak sa sytuacje i czynniki, ktore maja wplyw na to, ze zasnac nie mozemy. Moze mieliscie taki dzien, w ktorym toczyliscie sie jak walec po lozku, a zasnac nie poszlo? Oto przyczyny dlaczego tak sie dzieje? :
Na pewno jecie kolacje. Moze macie stale pory jedzenia. Czasem zdarzy sie, ze dzien jest tak zaplanowany, ze nie ma czasu na nic, a zjesc trzeba. Godzina 21.30, o 22 spac. Jemy nasza kromke chleba i kladziemy sie spac. I to pierwszy blad. Nigdy nie jedz przed spaniem !!! Staraj sie jesc nie mniej niz 2 godziny przed zasnieciem. Nasz mozg zamiast odlaczac funkcje zyciowe by sie zrelaksowac i zasnac, trawi nasze jedzenie. Nie moze sie odlaczyc, poniewaz nasz zoladek trawi jedzenie.
Kolejnym bledem, ktory ma wplyw na nasz nie sen to rozne pory jego rozpoczynania. Chodz zawsze spac o tej samej porze!!! Zobaczysz z czasem, ze gdy przyjdzie pora, do ktorej sie przyzwyczailes, latwiej bedzie ci zasnac.
I jeszcze jeden blad. Nie chodz spac zbyt pozno !! Nasz mozg tworzy informacje. Neurony wysylaja informacje” uwaga jestes zmeczony ” zauwazyles , ze wtedy ziewasz, przecierasz oczy? To wlasnie ten moment. Jesli go przegapisz to nie zasniesz do momentu, gdy zmeczenie znow przyjdzie. Fala senna, tak sobie ja nazwiemy, przychodzi, odchodzi i znow przychodzi. Warto isc spac wtedy, gdy nasze cialo daje o sobie znac.
Kolejny blad. Zbyt wysoka temperatura w pokoju. Jesli chcesz zasnac musisz wiedziec o tym, ze przed pojsciem spac musisz otworzyc okno i ochlodzic pomieszczenie.
Ostatni blad to : prysznic na minute przed spaniem. Woda to zycie. Woda pobudza nasze funkcje zyciowe i biorac go tuz przed zasnieciem sprawi, se odechce nam sie spac. Bardzo pomocny jest tkzw. Zimny prysznic.

Powodzenia w zasnieciu. Jutro odpowiem na pytanie. Jak nie budzic sie zmeczonym ?
Odpowiedz na to pierwsze pytanie zajela tyle, ze na dzis juz dosc i postanowilem, ze na jedno pytanie odpowiem jednego dnia. Ponadto. Zblizaja sie swieta, a wiec srody beda pod znakiem swiat. Tkzw srodowe swieta. Poznacie tam kulture, zwyczaje i zycie swiateczne innych czesci swiata. Do zobaczenia jutro.

Senne zycie

0

Czesc.
W poprzednim wpisie tlumaczylem, co przydarzylo mi sie w trakcie snu. Byla to zmora, ktora dopada niegrzeczne dzieci i zly duch straszy w nocy. Tak na prawde piwracajac do tamtego tematu, jest grozna sprawa i jesli takie zjawisko powtarza sie to nie patrzymy do horoskopu o zlych demonach, a biegniemy prost do lekarza. Nastepnie mowilem krotko o technikach relaksu. Powierzchownie dotknalem ten temat. Jesli ktos chcialby sie dowiedziec cos o tym glebiej, zapraszam o wpis w komentarzu. Napisze o tym.
To bylo wczesniej.
A co dzis ?
Mistrz dygresji i odejsc od tematu.
Moze to kogos ciekawi moze i nie ale moje notki jako odstepy pomiedzy ich publikacja nie maja harmonogramu. Dzis jest piatek. Zdradze tylko, ze chcialem napisac w niedziele. Jednak pewne okolicznosci sprawily, ze nie napisalem i pisze ta notke po 12 dniach. Wiem, to duuuzo czasu !!! Ale na szczescie mam pocieszenie. Niedlugo swieta. I oprocz samorozwoju czyli pracy nad soba zaczniemy pisac o przepisach kulinarnych, koledach, zwyczajach, obrzedach, prezentach, wystroju , wszystko to dotyczyc bedzie swiat. Ale ciii. To pozniej i wiecej zdradzac nie moge.
Dlaczego pisze po 12 dniach? To temat na potem. Napisze na koncu co i jak.
To lecimy ze snem.

I tutaj zaskocze

Sen to bardzo szeroki temat choc trwa w naszym odczuciu za krotko. Podzielilem sobie ten temat na dwie czesci. Pierwsza dzisiaj, zas druga po niedzieli. W pierwszej czesci opowiem o podstawowych cechach, czyli :
- negatywne cechy snu
- pozytywne cechy snu
- jak spac zdrowo?
- Jak ma wplyw na nasz organizm zbyt dlugi sen?
Na druga czesc pozostawilem :
- jak zasnac?
- jak nie budzic sie zmeczonym ?
- jak wstawac rano bez problemu ?
- jak leczyc bezsennosc ?
- objawy bezsennosci i dlaczego jest tak szkodliwa dla zdrowia ?
No wiem, zaczyna sie naukowo. Jednak zaznaczam, ze korzystam ze wszystkich dostepnych mi zrodel dodajac do tego wlasne doswiadczenie.
Negatywne cechy snu !!!
Kazdy z nas wie, ze sen to cos przyjemnego. Milosnicy snow lubia lezec w swoich lozkach nawet po kilkanascie godzin. Pamietam kolezanke, ktora kiedys mowila mi, ze spi 12 godzin dziennie. Zrobilem tylko wielkie oczy z niedowierzania. Dlaczego tak sie dzieje. Jesli nie zapomne tez o tym napisze. Dlaczego spimy tak dlugo i za dlugo ? . Powracajac. Wtedy bylo to troszke zabawne. Jednak jakby zaglebic sie w sen. Czas, ktory poswiecamy na spanie to srednio 8 godzin u przecietnego czlowieka. Kazdy z nas traci 1/3 zycia przesypiajac w lozkach. Dla ludzi sukcesu sen jest przeszkoda w realizacji marzen. Czy to jedyna wada? Jest jeszcze wada taka, ze podczas snu mozemy sie nie obudzic, zmora relaksu – poprzedni temat.
Slyszeliscie moze o cichym zabojcy? Zabija przez sen. Ale to akurat wada snu w konkretnym przypadku. Niektorzy nie lubia spac i jest to ich przeszkoda, a wiec jesli chodzi o wady, zalezy to od osobowosci i uznania.
Pozytywne cechy snu !!
Przyjemne uczucie odprezenia. Zmora relaksu. Pamietacie ? Sen jest najlepszym sposobem na relaks. Pizytywnych cech bedzie znacznie wiecej. Sen pozwala nam regenerowac sily na przyszly dzien. Nasze miesnie i narzady, ktore pracuja przez wiekszosc dnia odpoczywaja. Nawet serce bije wolniej majac przerwe

na kanapke

. Podczas snu mamy sny. Jest to obrazowa animacja wydarzen ale czujemy sie jakby bylo to na prawde. Sen jest potrzebny.
Jak spac zdrowo ?
Zdrowo to znaczy bezpiecznie. Majac na mysli zdrowo chodzi tu o pozycje w jakich spimy. Najlepsza pozycja zdaniem naukowcow to pozycja na wznak tzn lezymy na plecach, rece wzdluz bioder, poduszka na plasko. Jednak mi taka pozycja nie odpowiada. Nie umiem tak zasnac ? I co teraz ? Mam na sile tak spac bo to zdrowo. Alternatywna pozycja jest spanie na boku. Wtedy nie obciazamy kregoslupa a co wazne nasze pluca maja cyrkulacje powietrza, przegrody nosowe nie sa zatkane. I co wazne spiac w tych dwoch pozycjach nasza skora sie nie marszczy w trakcie snu i nie mamy rano odciskow na twarzy. Na stojace wlosy nic nie ma. Reszta pozycji wg naukowcow sa mniej zdrowe. Najgorsza pozycja to spanie na brzuchu. Obciazamy tym wszystkie nasze narzady , ktore znajduja sie z przodu, a klatka piersiowa nie unosi sie swobodnie przez co nie oddychamy az tak dobrze. Wtedy moze nas spotkac bezdech senny.
Jaki wplyw ba nas ma zbyt dlugi sen?
A no ma taki wplyw, ze jesli spimy zbyt dlugo to meczymy nasz organizm. Dawka snu to 8 godzin. Przychodzi taka granica, ze gdy przekroczymy nasze 8 godzin nasz organizm zaczyna sie meczyc snem i spimy po 12 godzin, poniewaz znow przyszedl moment zmeczenia jak po ciezkim dniu, tylko ze tym ciezkim horrorem bylo przekroczenie slynnej 8 mki. Z wkasnego doswiadczenia powiem, ze lepiej spac mi 6 godzin niz 10. Po 10 czuje sie bardziej zmeczony niz wyspany.

I to by bylo na pierwsza czesc tyle. Na koniec obiecane fakty. Nie pisalem bo wzielo mnie lenistwo. Jak walczyc z lenistwem, jak sie go pozbyc, jak nue odklasac czegos na pozniej, jak sie zmotywowac. To w nastepnych cyklach. W nastepnym wpisie ciag dalszy o snie.

Pozdrawiam. Daw Ski

Zmora relaksu

2

Czesc
W dzisiejszym cyklu przekazywania moich wiadomosci przechodzimy juz do konkretnej tematyki. Pierw mozecwyjasnie tytul. Skad wzielo sie slowo zmora ?
Wszystko to dlatego, ze dzis chcialbym podzielic sie z wami pewnymi faktami, ktore maja wplyw na psychike czlowieka. Obalic pewne mity, ktore wedlug mnie byc moze podkreslam byc moze nie sa prawdziwe. Przechodzac do zmory. Moze ktos z was doswiadczyl ten stan na wlasnej zyciowej karierze, byc moze slyszeliscie gdzies o tym w internecie czy telewizji. Nie bez powodu taki tytul i nie bez powodu wspominam o tym podczas relaksowania sie. Jednym slowem mowiac przytrafila mnie sie taka przykra rzecz. Dopadla mnie ! Zmora !.
Zanim przejde do tematu o technikach relaksowania sie troche opowiem o tym przypadku.

Jest okolo godziny 2 w nocy. Tego dnia poszedlem spac dosyc pozno. Wazne dodac, ze byl to piatek piatuniooo. Ostatnio zauwazylem, ze wstajac rano nie slysze budzika. Byc moze jest to spowodowane zmeczeniem calego dnia. Drugim powodem porannego zaspania jest zmeczenie podczas snu. Mysle, ze to byla przyczyna moich zawirowan. Zawsze slyszalem budzik, teraz tez go slysze. Na kilka dni przed tym niemilym doswiadczeniem nie slyszalem budzika. Myslalem, ze po prostu sie zepsul. Sprawdzilem czy dziala. Byl sprawny, dzwonil z taka sama czestotliwoscia. I coraz bardziej przekonuje mnie, ze wlasnie to, co sie wydarzylo…. te dwie nieprzespane noce przed tym faktem byly jego zapowiedzia. Byc moze nasz mozg wiedzial, ze cos takiego sie stanie. Otoz wiedzial ! Nasza podswiadomosc jest zawsze o krok szybciej od nas. Gdy my jemy obiad podswiadomosc w ulamku sekundy wie co zrobimy, gdzie pojdziemy jak wstaniemy od stolu. W tym momencie wstawania. Tak to te ulamki sekund. Niesamowite prawda ? Moze o tym potem. Wracajac do zmory. O godzinie juz wspomnianej pierw byl dziwny sen jakby ktos zblizal swoje rece do mojej szyi. Nastepnie pojawil sie brak oddechu. Chcialem powiedziec do tego kogos… nie moge oddychac. Jednak osoba dusila mnie jakby to bylo na prawde. Chcac sie ruszyc wciagnalem tyle powietrza jakby co dopiero wynurzyl sie z wody. Dodam tylko, ze lezalem na brzuchu. Lekarz juz by wiedzial co to bylo.

Internet lubi huczec mitycznymi stwierdzeniami. Opis snu i duszenia przez nueznajomego jest autentyczny, czyste fakty. Czytajac wczoraj internet natrafilem na dwie przyczyny tego doswiadczenia.
Dlaczego bylo niemile.
Pierwszy raz spotkalem sie z takim czyms. Nigdy nie zdazalo sie zebym nie mogl zlapac oddechu jak tonacy pod woda. Po czesci ich teraz rozumiem. Moze samo niezlapanie powietrza nie bylo.istotne. istotny byl ten sen.
Otoz wytlumaczenia :

Bezdech senny – to stan podczas naszego snu, w ktorym nasza aktywnosc ruchowa oddechowa spada na tyle, ze nasz mozg moze wylaczac niektore funkcje. Stan tego snu nazywa sie faza REM. Bezdech to krotkie nieoddychanie. Podczas snu nie jest to takie odczuwalne. Chyba ze… dojdzie do tego wlasnie taki sen, ktory jest dzialaniem naszej wyobrazni. Nasz mozg wyzwala obraz, ktory psychicznie jest straszny, ktos nas dusi ! Ratunku ! . Nasz mozg pobudza sie bardzuej niz zwykle. W polaczeniu z mala aktywnoscia ruchowo- oddechowa powstaje katastrofa. Ta katastrofa to bezdech. W wyniku pobudzenia staramy sie zaczerpnac powietrza, nasze serce odpoczywa tzn bije wolniej niz w dzien i chcac zlapac powietrza po prostu w pierwszej chwili jest to niemozliwe. Dziala nasza wyobrazna, ktora pobudza nasze funkcje ruchowe a naaze serce sobie odpoczywa. I to wlasnie bezdech powodujeze z poczatku nie mozemy oddychac. W momentalnym szoku po minieciu kilku sekund nasz mozg wysyla sos do serca budz sie ! Budz sie ! Nagle zaczynamy lapac powietrze i budzimy sie w wielkim szoku ze snu. Tak to sen, a mamy wrazenie ze dzieje sie to na prawde.
Wszystko dzieje sie jak w filmie akcji, szybko i z dramatem.
Zbierajac slowa klucze. Bezdech to chwilowe przerwy w naszym oddychaniu. U ludzi zdrowych dzieje sie to w nocy ale niektorzy przezywaja w dzien.

To pierwsza teoria o zmorze. Druga teoria jest troche komiczna.

Demon przyszedl po ciebie i cie straszy duszac cie. Niektorzy wierzacy w zabobony. Teoria na prawde komiczna ale czy prawdziwa ?   Podobno gdy demon wroci i duszenie powtorzy sie jezzcze raz to jak mowil Ks. Natanek , wiedz ze cos sie dzieje.

Dwie teoria. Jaka teoria jest bardziej wiarygodna ? Dodajac juz na koniec do teorii o duchac. Rece, ktore dusza sa rekami zazdrosnika.

Przechodzimy do relaksu
Sa rozne techniki, ktore pomoga wam po ciezkim dniu odpoczac , odprezyc sie, na chwile zapomniec o stresie i o tym co bylo. Byc moze masz za chwile jakis egzamin i chcesz sie rozluznic.
Uwaga wszystko, co podaje jest tylko i wylacznie moimi przemysleniami i savone oparte na wiadomosciach naukowych i innych.
Pierwszym sposobem jest oddychanie. Podobno prawidlowy oddech jest najskuteczniejszy. Tylko trzeba wiedziec jak.

Bierzemy gleboki oddech. Gleboki to znaczy taki aby nasze pluca napelnialy sie do konca. Pluca musza wspolpracowac z przepona. W tym celu poloz reke na przeponie. Wciagnij tyle powietrza ile sie da. Policz do trzech. Wypusc powietrze powoli, delikatnie. Oddczekaj 5 sekund i powtorz ten cykl jeszcze ze 3 razy.

Drugi sposob to relaksowanie sie przed snem. Jak wiemy sen to rowniez sposob na relaks. Przy okazji snu opowiem o tej metodzie relaksowania. To jeden z wielu sposobow. Technika z oddychanie jest jednak bardzo skuteczna. Dobra na relaks jest tez muzyka relaksacyjna, bieganie, trening na silowni i ….. tutaj was zaskocze. Sposobem na rozladowanie napiecia jak dowodza naukowcy jest seks. Fakt, ze w trakcie nasze miesnie napinaja sie w kazdym stopniu. Jednak to faza koncowa przynosi relaks i rozladowanie napiecia.
Mowiac bezposrednia o relaksowaniu sie. Jest to kazda czynnosc, ktora nas bawi, jest przyjemna, nie robimy tego z przymusu i zajmuje nam duzo czasu w krotkim przedziale dzialania tzn robimy cos niby krotko a czas mija szybko.

Co w nastepnym cyklu. Zajmiemy sie snem, jego negatywnymi skutkami i zaletami, jak spac by nie spac zle. Jak spac zdrowo i jak zasnac? To wszystko juz w najblizszych wpisach.

Pozdrawiam i zapraszam do komentowania, dzielenia sie wlasna opinia i wlasnymi pomyslami i przezyciami.
Daw Ski

Ruszamy…. pelna para

0

Czesc.
Jeszcze na dobre nie zaczalem blogowac, a juz problemy.
Tak juz w zyciu bywa. Chcialbym dzisiaj podzielic sie z wami duza dawka wiadomosci. Nie bedzie moze to opowiadanie na 5 stron. Mowiac duza dawka, mam na mysli pomysly na blogowanie !
A wiec przechodzimy do krotkiego wstepu.

Pisalbym wczesniej jednak jak to w zyciu zawsze cos sie musi wydarzyc. Bez tego zycie byloby chyba nudne. Pierwszy problem to taki, ktory wystepuje stale. Nie mam polskich znakow. A to oznacza, ze w niektorych sytuacjach trzeba bedzie sie domyslac czy byl ogonek czy tez nie. Aplikacja w telefonie jest moim niezbednikiem. Bez tego nie pisalbym. Dlaczego? Bo nie mam ani laptopa, ani komputera stacjonarnego, co jest malym utrudnieniem. Aplikacja blog w telefonie daje mozliwosc blogowania w kazdej chwili. No tak tylko, ze …. jak masz jedno to drugiego nie ma. Brak internetu to drugi powod przestoju. I tutaj bez wiekszego rozczulania. Po prostu brak slow na jednostke dostawcza lacza internetowego.

Fachowym zdaniem konczymy wytlumaczenia i przechodzimy do dzialania.
Bylo duzo czasu by pomyslec nad koncepcja. Jakie rezultaty?
Chcialbym isc w strone, w ktora kazdy zmierza. Rozwoj osobisty to bez watpienia temat rzeka. Podtematow i tresci dotyczacej rozwoju osobistego jest masa. W internecie jest tego mnostwo. Postaram sie stopniowo przekazywac wam wiedze, z ktorej sam korzystam i sam stosuje w praktyce. Rozwoj osobisty to nie uwodzenie kobiet. To nie poradnik, na ktorym skorzystaja tylko faceci. To zbior tresci dla wszystkich. To wiele mitow i regul na temat dzialania naszego mozgu, o ktorych warto wiedziec. Posiadajac wiedze na temat wlasnej osoby mozemy stawiac czola przeciwnioscia losu i trafnie przechwytujac ujemne strony, tkzw defekty naszej swiadomosci. W tym celu dziala rozwoj osobisty. To kierunek, jak sama nazwa wskazuje, o sobie.
W pierwszym wpisie jeszcze ogolnie i bez konkretow ale jak wspomnialem na poczatku, poznacie duzo tresci w kilku zdaniach. Opowiadanie moze miec 10 stron ale i 3 strony. Oba moga byc dobre.
Cele czyli to ,czym sie zajmiemy sie w najblizszym czasie. Informacje kosmetyczne i organizacyjne.
Od nastepnego wpisu dzialamy juz konkretnie z szczegolowymi zadaniami .
Czym zajme sie w pierwszej kolejnosci ?
Lubie wprowadzenia. A wiec zaczniemy od najprostszych rzeczy przeplatajac je z trudnymi kwestiami. Jak ruszyc sie z domu gdy sie nie chce ? Jak dzialac ? Pierwszy temat, ktory jest ogromnie zwiazany z rozwojem osobistym. Poznacie pewne techniki, po ktorych efekty bede zaskakujace. Dawka informacji, ktore pomoga zrobic niemozliwe. Nie chce sie ale musi sie chciec i jak to zrobic ? I wlasnie w tym temacie poznamy wiele mitow i technik.
Zastanowie sie czy nie podzielic to na dwie czesci ale to sprawy kosmetyczne , o ktorych dowiecie sie na bierzaco.
Jesli czytaliscie do konca to w nagrode mala technika rozwoju osobistego zwiazana ze stresem. Wlasciwie to ciekawostka. Czy wiecie, ze stres demotywujacy mozemy zamienic na podobne uczucie jak empatia, zakochanie ? Taki myk wystepuje.

Pozdrawiam i milego dnia. Do zobaczenia !
Daw Ski


  • RSS