Wpisy w kategorii: Porady szkolne

Dzien Dobry

Witam Cie w kolejnym moim wpisie. Dzisiaj przyszedl czas na szkole. Jest sroda 7 Wrzesnia.

Jak by nie bylo kazdy wie jak wyglada nowy rok szkolny. Pierwsze kartkowki, wybieranie trojek klasowych i wycieczki , kino itp.

To wszystko jest w pierwszych dwoch tygodniach i tak jest prawie przez cala nasza edukacje. Cala ?

Przychodzi taki moment, w ktorym zblizamy sie do napisania egzaminu zwanym dalej matura, zwany pozniej kwitkiem na studia.

Jesli jestescie w liceum to juz od 1 klasy uczycie sie tylko i wylacznie pod katem matury. W technikum jest troche inaczej…

Ale jak zaczal sie moj rok szkolny.

Pierwsza lekcja. Zapowiedz sprawdzianu na za tydzien. Kolejna lekcja. Zapowiedz dwoch sprawdzianow na za tydzien. Kolejna lekcja , zapowiedz projektu na za tydzien. A gdzie lekcja organizacyjna ?

A no nie ma.

No bo nagle nauczyciele budza sie ze snu i wymagaja tyle co przez 3 lata razem wziete.

Z jednej strony chca cisnac bo to ostatni rok i przygotowac do matury. Z drugiej to szok bo dochodza zawodowe, gdzie jest taki sam nacisk. Jesli to zsumujemy to wychodzi wielki jeden chaos.

Jesli to ma tak wygladac to bedzie ciezko.

Krotka notka i na temat.

Pozdrawiam.

Dzień Dobry

Witam Cię w moim kolejnym wpisie, w którym nie zabraknie kontrowersji. Wszystko co jest tutaj zamieszczone jest to wyłącznie tylko moje zdanie na dany temat. Krótkim wstępem przejdę do rozwinięcia, a potem do zakończenia jak w dobrej rozprawce. Podobno na maturze z języka polskiego jest to niezbędny element żeby ją zdać. Jednak nie wydaje mi się, aby była ona taka straszna jak ją malują.

Wiadomo, że jeśli zlejesz totalnie wszystko to po prostu ci nie pójdzie. Jaki będzie Twój wynik ? Zależy to wyłącznie od Ciebie. Niektórzy mówią, że nie idzie im nauka, ponieważ materiał jest za ciężki. No ale wymyślił go człowiek więc jak coś może być trudne, co sami wymyśliliśmy. Także problem leży w naszym sposobie myślenia i nic  więcej.

Dlaczego taki wstęp?

A bo dzisiaj 1 września. Zaczyna się szkoła. Jeśli o mnie chodzi to mam ostatni rok. W tym pozostaje zdać kilka egzaminów i MATURĘ. Nie będzie łatwo ale jeśli się przyłożymy to wszystko da radę.

Już w internecie pojawiły się memy.

Zakończenie wakacji [MEMY, demotywatory, śmieszne obrazki]. Internet humorystycznie żegna lato

Bardzo Ciekawe. No ale ciągle narzekamy, że wakacje za krótkie, że tak szybko minęły. A co by było gdyby …… trwały ciągle?

Zapewne sytuacja wyglądała by tak. Nagle wakacje trwają od jakiego momentu do nieokreślonego czasu. Reakcja uczniów byłaby oszałamiająca. Każdy by się cieszył, skakał z radości. Świętowania nie byłoby końca. Można by było spać każdego dnia ile się chce. Chodzić nad jezioro. Lepić bałwana w zimę każdego dnia. Spać zimą w ciepły łóżku. Tylko jeść , pić i oglądać trudne sprawy aż by zabrakło odcinków.

Ile trwała by taka radość? miesiąc dłużej ? 2 miesiące dłużej niż zwykle ?

A potem wdarłaby się monotonia. Jak pewnie niektórzy z was zauważyli człowiek , nasz mózg lubią zmiany. Uwielbiamy zmiany. Na każdy kroku coś zmieniamy. 5 lat szafa stała w tym miejscu. W tym roku przesuniemy ją w inny kąt. Łóżko przesunie się znów gdzie indziej.

No skoro lubimy zmiany i nie lubimy monotonii to jak wytrzymujemy sami ze sobą w szarej codzienności ?

A no bo każdego dnia nasz wygląd się zmienia. Z latami starzejemy się lub zmieniamy fryzury. Jednak głównym czynnikiem i bodźcem dla naszego mózgu jest fakt , że z każdy rokiem jesteśmy starsi, to się zmienia więc mózg to akceptuje.

Powracając do wakacji. Każdy chciałbym zmiany i po długiej przerwie bez określonego czasu jej końca miałby po prostu ich dość. Chciałbym znów iść do szkoły albo robić coś co nie nazywałoby się odpoczynkiem.

Świat się ciągle zmienia. Nic nie jest takie same, a jak już jest zbyt długi czas to jest źle. Nie potrafię powiedzieć dlaczego tak jest? Po prostu życie byłoby nudne gdyby wszystko ciągle było takie same. Ludzie ci sami, krajobraz ten sam, Słońce świeci w jednym miejscu, a w innym w ogóle. Nudne takie coś.

I dlatego trzeba się z jednej strony cieszyć , że już koniec wakacji bo to dobry czas na zmiany, które przecież uwielbiamy.

Ostatni rok szkoły to zawsze odliczanie, ostatnie wakacje, ostatni miesiąc itp. Zobaczymy jak to wyjdzie.

A jak ty przygotowujesz się do szkoły ? Napisz w komentarzu.

Pozdrawiam.

Cześć

A więc tak jak w tytule. Dzisiaj zaczynamy z dużą werwą i zadowoleniem. Wreszcie są ferie. Szczerze powiedziwaszy długo czekałem na nie. Mimo, że nie dawno było wolne to ciąg do leżenia w łóżku nadal trwa.

Lubie spać…

Każdy z nas lubi, ale u mnie to jest tak, że spię bardzo bardzo długo. I ferie to najlepsza okazja aby się wyspać. Aby późno chodzić spać, 1, 2 w nocy a czasem i 5 nad ranem. Te czasy były w zeszłym roku i znów powracają. Nie wiem dlaczego, ale przerwe zimową zawsze lubiałem bardziej niż letnią. Może dlatego, że latem jest ciepło i aż się chcę wstawać z łóżka a zimą nie.

Moich przemyśleń ciąg dalszy.

Nie zamierzam się nudzić w te ferie. Jeśli ktoś śledzi moje inne notki zauważył kiedyś , że napisałem takie zdanie : Jestem pomysłowy i mam wiele zwariowanych pomysłów. : Tym razem też tak będzie, pomysły są :)

Co mi daje pisanie bloga? Zauważyłem, że nauczyłem się wstawiać przecinki we właściwe miejsca, a i pisownia się polepszyła. Takie tego plusy.

Jakie plany na ferie ? Podstawowe pytanie.

Zima za oknami, bynajmniej u mnie, na Pomorzu, pada śnieg.

Ha powiem coś ciekawego : Zima zaskoczyła drogowców. Łał. Chociaż w kraju o nazwie POLAND to nic nowego. Jednak żeby tylko narzekać? na tym życie nie polega.

Co zamierzam?

Zrobić kisiel, budyń,

Konkrety.

W ferie będę kończył swoją książkę, moją pierwszą książkę , którą w życiu pisze i narazie dobrze mi idzie.

I mój blogowy pomysł.

w ferie jest 10 dni , nie licząc weekendów.

W każdym dniu dodam jedno opowiadanie i jakiś swój komentarz jak zawsze.

Zobaczymy jak to wyjdzie.

To tyle narazie, rzuciłem plecak w kąt i siędzę sobie tak tutaj.

Miłych feri, dla tych co mają i miłej nauki dla tych co się uczą.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Co sie działo>

długo mnie nie było, nie opowiadałem o swoim nędznym życiu i nawet nie wchodziłem by sprawdzić co tu sie dzieje.

To tak już jest, gdy sie nie ma na nic czasu, rzadko dostęp do internetu

A więc opowiem co sie działo w trzech częsciach

Oto 1 znich :

Szkoła, wraz z nowym rokiem postanowiłem ciężko pracować na to by sie lepiej uczyć. I co udalo mi sie ? Myśle że tak, lecz jednego sie nie dało naprawić. Dużo dało że zcząłem sie uczyć. No lecz nie dało sie wyprostować ocen z 1 semestru, przed wtedy gdy nie chciało mi sie nic i grałem w kompa ( maniaczyłem w gothica) . I z tych słabszych przedmiotów zrobiły sie 2jki a z tych co dało sie naciągnąć to luzik.Na półrocze to oceny są takie sobie, taka sobie średnia. Postanowienie by na drugi semestr podwyżyć sie chociaż o jedną ocene jest ku celu. Chce sie dostać do dobrej szkoły i mam nadzieje że dzięki nauce to osiągne. A co pomaga mi by sie lepiej uczyć. Mniej neta, więcej systematyczności oraz chęci. To trzy rzeczy,tak nie wiele ale tak dużo może zdziałać

Punkt drugi

Będzie on krótki

U mnie o te 1,5 miesiąca nie zmieniło sie nic, po za tym że sie robie starszy. To tyle

Szkola to połowa mojego życia więc nie dziwi mnie że o niej gadam

Punkt 3

Własny charakter zmienił sie troche. Otóż to, że stałem sie pewniejszy siebie i nie martwi mnie czyjeś zakłopotanie

To tyle

Chciałbym częściej pisać

Postaram sie : PS

Najgorsze nadchodzi

Jak pewnie każdy z nas wie, nikomu sie nie chce uczyć w szkole. Szkoła jest nudna, arogancka, ma złe towarzystwo , złych nauczycieli a czasami uczy wszystkiego za za dużo naraz. Uczymy siepo to by mieć lepszą przyszłośc, więc jednak trzeba przemóc to że trzeba sie uczyć dla własnej przyszłości.

Ale uczymy sie super, staramy sie od września byc wzorowym uczniem i co?

Przychodzi wywiadówka, własciwie dzień przed nią i być może ostatni wpisa na blogu

dlaczego?

bo o czywiście wywiadówka.. Tymbardziej że oceny są w dzienniku elektronicznym. Jak nie masz nic do ukrycia to spoko, ale zazwyczaj wpadka jest zawsze a konsekwencj tego!

OGROMNE!

Szlabany, brak neta itp.
Z jednej strony warto sie uczyć i mieć lepsze oceny a jak nie to chociaż na poziomie.

wiem komputer ciągnie jak magnes ale co tam?

Swój plan ad 3

0

cześć, przyszedł czas na kolejny krok do osiągnięcia swojego planu. Oprócz zwykłego papieru to też trzeba do tego sie troche przykładać.

A tak po za nawiasem, dzisiaj niedziela. Ten dzień będzie na takie owe tam udostępnienia i poradniki szkolne. Oprócz tego brzydka pogoda, w której nic sie nie chce, głowa boli i do tego trzeba siedzieć w domu i patrzeć tylko na tego fejsa. Niektórych to cieszy, ale ci co lubią życie na zewnątrz martwi ten fakt że leje jak z cebra. Jutro zaczyna sie już 4 tydzień szkoły, trzeba było czekać prawie miesiąć aby mieć sprawdzian. Pierwszy jest z Angielskiego.. Nigdy nie kumałem tego języka. Jakoś sie poducze

A więc teraz temat główny. Dzisiaj powiem o jakich godzinach najlepiej wykonywać czynności które podałem w kroku 2 . A więc

Lekcje i uczenie sie .. najlepiej robić lekcje przed obiadem.. a uczyć sie po obiedzie. Na uczenie warto poświęcić czas przed 18 tą.

Obowiązki itp zostaw sobie na sobote, albo jakieś pół godziny po skończeniu sie uczyć.

Obiad i inne posiłki wpisz wtedy kiedy je masz.

Komputer.. no to grubsza sprawa. Jeśli masz jedną godzine komputera to staraj sie aby  w każdym tygodniu była to jedna inna godzina. Możesz zrobić stałe godziny.. zazwyczaj jest to wieczór. Wtedy też możesz pooglądać telewizje

W następnym kroku wpisze to do tabeli i wstawie. Więc można by sobie zobaczyć ten plan.

Żeby to wszystko jakoś funkcjonowało to trzeba być sumiennym i uczciwym w tym celu..

czee

kolejny weekend

0

Zbliża się weekend. To zawsze najlepszy czas na odpoczynek.Lecz gdy masz nauczyć się na sprawdzian w następnym tygodniu to wszystkiego sie juz odechciewa. No a pro po sprawdzianu to jak sie do niego uczyć. każdy pewnie sie uczy dzien przed sprawdzianem, może to i słusznie ale jak jest dużo do nauczania to tak lekko w jeden dzień nie idzie. Ostatni dzień przed sprawdzianem ?
No ktoś by pomyslał że po co sie wgl uczyć.
technika uczenia jest take sie a by dobrznauczyć, każdy ma swój tryb
Ja opowiem o swoim
Ucze sie tak. Na sprawdzian mam 3 dni nauki. przez pierwszy dzień uczenie sie połowy tego co mam do nauczenia. Akurat sprawdzian mam w wtorek, ale na nauczenie mam wtedy |Sobota, niedziela, i poniedziałek.. jeśli chodzi o następny dzień to powtarzam sobie troche ze wczoraj i ucze sie kolejnej połowy z ksiązki. W poniedziałek wszystko sobie poprawiam.
A i na uczenie sie mam określone 1,5 godziny.. Nie przekraczam tego limitu ani nie zmniejszam go
To tyle na dziś. Hah porady szkolne przesunęły sie o jeden dzień
cze

Swój plan

0

Dzisiaj opowiem jak stworzyć swój plan kroczek 2

A więc wiadomo jak już wygląda tabela. Czym bardziej przyjemna do odczytu tym lepiej.

No i dzisiaj powiem co może_ w niej sie zawierać. tEN plan jest przydatny nie tylko w szkole ale też w życiu codziennym. mamy w tym czasie czas na odpoczynek, prace, pomaganie w domu i szkołe

No dzisiaj powiem jakie rzeczy mogą się tam znajdować.

Na początku podziel sobie obowiązki na kategorie; niech to będzie Szkoła ; czas wolny; praca w domu ( jeśli taką posiadasz),aktywność  i inne ;

umieść swoje zajęcia w tych kategoriach; może wzorować sie na moim.

Szkoła : 0,5 h praca domowa, 1,5h uczenie sie – czyli masz 2 h na szkołe

czas wolny to czas który ci pozostanie

praca w domu : sprzątanie pokoju, pomywanie, itp jak masz jakieś.. 0,5 h na każdą czynność.. jak zrobisz to szybciej.. twój czas wolny

Aktywność : czyli spotykanie sie z kolegami po szkole, bieganie itp

Inne: czyli rzeczy które robisz i musisz.. obiad,kolacja, śniadanie, czas szkolny 8h ,

A teraz jak rozporządzić tymi najgorszymi rzeczami czyli komputer i telewizja

A więc tak : jeśli będziesz siedział ciągle na fejsie to twój plan będzie do niczego bo zamiast uczyć sie albo sprzątać będzie oglądał tv albo siedział w kompie; dlatego podziel sobie czas na komputer i telewizje.. fajne filmy zawsze po 20 więc 2h tv albo komputera.. komputer to najlepiej 1h na sprawdzenie fejsa itp.. fejs to zżeracz czasu..

No to ok .. w następnych krokach.. postaram ci sie powiedzieć co wpisać do tabeli.. Narzie pogrupowaliśmy rzeczy które mamy zrobić ogólnie.. następnie wpiszemy je do tabeli.. to w kroku 4 .. a w 3 powiem o jakich godzinach najlepiej wykonywać czynności, Każdy może sobie zmieniać jak chce, tylko żeby było to spójne i systematyczne.. wtedy i w szkole będzie podobnie

to narazie,cześć.. co tydzień coś nowego

Swój plan

1

no więc doszedłem już do tego jak nie tworzyć tych notek bez kategori.. zawsze wkurzało mnie to ale mniejsza z tym. Tutaj postaram sie opowiedzieć o tym jak przygotowywać sie do sprawdzianów, kartkówek, zadań domowych. i takie inne porady. Jak ktoś nie chce to nie musi czytać. Lubie pomagać więc pisze co wg mnie jest dobre. Niektórym może być to wygodne a nie którym nie więc jak ktoś nie chce to niech nie czyta.

Dzisiaj opowiem jak stworzyć własny plan.. Na początku moze krok 1

Plan musi być spójny, zawierać tebelke gdzie wpiszemy co kiedy robimy. Na początku przydało by sie taką tabele stworzyć

taki wzór:

Godzina,dzień tyg… Pon..wt..śr…czw… pt…sb,….nd…

 

zróbcie wdół godziny aż do 22 czyli do momentu snu a zaczyna sie od godziny 6 czyli wtedy kiedy wstajemy do szkoły.. jedna taka tabela to jeden tydzień..

no dobra to był krok pierwszy. Żeby za wiele nie pisać to tych kroków będzie około 6-9 mniej więcej.. dam wzór komputerowy jeszcze.. na komputerze lepiej wychodzi..A co w tym planie powinno sie zawierać to opowiem w kroku 2

mniej więcej to tak ma wyglądać jeśli chodzi o samą ramke..

krok 1 zakończony

czee


  • RSS