Hej

O komunikacji można by wiele napisać. Wyróżniamy różnego rodzaje komunikację. Samo to słowo oznacza porozumienie się z kimś, z czymś, połączenie. Jeśli chodzi o komunikacje w związkach to polega ona w głównej mierze na wzajemnym słuchaniu swoich potrzeb i zaspokajaniu ich. Jednak często zdarza się, że nie umiemy zaspokajać tych potrzeb bo nie umiemy określić co druga osoba potrzebuje. 

Brak komunikacji swoich potrzeb jest główną przyczyną konfliktów w relacji. Po za zaniżonym poczuciem wartości, uzależnieniem, próbą kontroli, brakiem przestrzeni między drugą stroną, brakiem zainteresowań i swoich pasji ta przyczyna wydaje się najważniejsza, najbardziej istotna. 

Wiele razy doświadczyłem w swoim życiu sytuacji, w której wszystko było idealnie, układało się jak miało ale jednak po jakimś czasie następowały konflikty. Pełno złych emocji i ten żal do drugiej osoby, że ona mnie tak bardzo nie rozumie i że jednak do siebie nie pasujemy. No bo przecież próbuje powiedzieć jej o tym, czego potrzebuje, co mnie uszczęśliwia, jakie mam potrzeby ale do niej to nie dociera. Często komunikujemy to w zły sposób. Nie rozumiejąc siebie nawzajem w przypadku faceta jest to logiczne napieranie, zaś w przypadku kobiet emocjonalne fochy, po których on ma się domyśleć, że czegoś mi potrzeba. 

Coraz częstsze kłótnie. W końcu masz tego dość, zrywasz, pojawia się nowa kobieta lub facet i jednak dalej jest to samo. Ciągle czegoś ci brakuje, on nie robi tego, co powinien, nie wszystko idzie tak jak to planowałeś lub sobie wymarzyłaś. Dlaczego ?

Z mojego doświadczenia mogę ci powiedzieć, że tak długo jak się rozwijam, uczę się rozwoju i relacji damsko-męskich to widzę tylko dwie przyczyny. Po pierwsze brak komunikacji o swoich potrzebach drugiej stronie, z czym wiążę się brak ich zaspokajania i drugi powód czyli brak świadomości o nich. To na prawdę się dzieje. 

Często dzieje się tak, że chcemy, aby druga strona zaspokoiła naszą potrzebę choć sami nie jesteśmy świadomi jakie mamy w sobie potrzeby i czekamy aż druga strona w magiczny sposób odkryje je u nas, zacznie je rozumieć i zaspokajać. Niestety tak to nie działa. Ten sposób jest zły i nazywa się biernością. 

Brak komunikacji prowadzi do kłótni i rozstań więc właściwie od czego zacząć ?

Istnieje pewien schemat. Nie jest łatwo zrozumieć jego działanie ale na prawdę warto włożyć w to trochę wysiłku. Naucz się komunikować swoje potrzeby. A żeby nauczyć się je komunikować pierw musisz wiedzieć, jakie masz w sobie potrzeby. Jak najlepiej się o tym dowiadywać? Słuchać samego siebie, obserwować samego siebie, w jakich momentach życia jest mi dobrze, w jakich czuje się dobrze, w jakich czuje się źle, jakie chwile życia mi służą, jakie nie służą, jakie czynności dodają mi energię, po czym czuje się lepiej, po czym gorzej, co dodaje mi wartość, co mi ją odbiera? Mnóstwo pytań, na które warto sobie odpowiedzieć, po prostu siąść, wziąć kartkę i odpowiadać. 

Jedno z głównych pytań jakie możesz sobie zadać żeby pogłębić samoświadomość swoich potrzeb : Jakie mam potrzeby ? I posłuchać ze skupieniem siebie. Często znamy odpowiedź na pytania, które zadajemy w swoim kierunku, jednak pośpiech, irytacja, wypieranie emocji, które w nas są zagłuszają nasz umysł. Niestety nie ma magicznej pigułki czy pstryknięcia palca, które od razu dało by rezultaty. 

Żeby zaspokajać czyjeś potrzeby musisz wiedzieć jakie ty masz potrzeby. Potem naucz się je komunikować drugiej stronie. Następnie odkrywaj potrzeby drugiej strony i na końcu zaspokajaj jej potrzeby. 

Jak komunikować swoje potrzeby drugiej stronie ?

Jednym z najprostszych sposobów jakie znam i stosuje to szczera rozmowa. Jednak teraz ważne, aby była to spokojna, szczera rozmowa. Ty słuchasz jednej strony jak mówi, i druga słucha ciebie jak mówisz. Komunikacja swoich potrzeb w negatywnych emocjach nic nie daje bo i tak nie dojdzie się do porozumienia. 

Jak odkrywać potrzeby drugiej strony? 

Po prostu obserwować. Pod żadnym pozorem nie oceniać, bo wtedy masz totalny out i druga osoba się zamyka przed tobą. Obserwuj drugą stronę, patrz jak się zachowuje kiedy coś robisz, czy to jej dodaje energii czy zabiera, czy czuje się lepiej czy gorzej, czy to jej dodaje wartość czy zabiera i zawsze wybieraj opcje, która coś daje bo na tym polega zaspokajanie swoich potrzeb, jeśli coś dodaje energii to właśnie znak, że jest czymś właściwym. Kobiety komunikują nam facetom przeważnie zachowaniem. My zaś patrzymy na pryzmat logiki. 

Często tak masz, że nie możesz jej zrozumieć? Mówisz coś do niej, a ona nic nie rozumie ?

Kobieta patrzy na świat pod pryzmatem emocji, oczywiście logicznie też ale kobiety są tak skonstruowane, że emocje są najistotniejsze. Jeżeli coś jest dla nich dobre, są szczęśliwe. Spróbuj od dziś patrzeć bardziej na zachowanie kobiety i zwróć uwagę czy to co robisz dodaje jej energii. Kobieta nie powie ci wprost jakie ma potrzeby, bo często one same nie są świadome jakie mają potrzeby i ty próbując różne rzeczy, zabierając w różne miejsca sprawdzaj kiedy czuje się dobrze, kiedy gorzej. 

Mówmy sobie szczerze o swoich potrzebach. Nie bójmy się powiedzieć o tym, czego potrzebujemy. Jak mamy być z kimś szczęśliwi jeśli nie damy szansy drugiej osobie siebie poznać.

Szczera rozmowa jest bardzo dobra ale tylko wtedy jeśli jest na prawdę szczera i obie strony są otwarte. 

Jeśli ten wpis miał dla Ciebie wartość albo zainspirował cię do czego to daj proszę komentarz lub polub ten wpis. Nie jestem jakimś znawcą ale mam nadzieję, że komuś mogę pomóc swoimi doświadczeniami i opisując to, czego się uczę. Zajrzyj też do zakładki kiedy jaki wpis, aby wiedzieć kiedy będą wpisy z poszczególnych kategorii. 

Pozdrawiam. Dawid Góra.