Cześć.

Pogoda za oknem coraz to gorsza i mówią, że jak idzie zima to ludzie stają się bardziej leniwi i nic im się nie chce. W sumie nie dziwie się. Na sam widok mikołajowych czekoladek w znanym sklepie w połowie października to aż głowa może rozboleć. Z drugiej strony uważam, że jest to stereotyp bo uzależniamy swoją energię od aury, a tak nie powinno być.

Jest kilka rzeczy, które warto robić rano, aby mieć więcej energii i czuć powiew radości. Tym sposobem jest medytacja. Co to jest?

Medytacja zazwyczaj kojarzy nam się ze siadem skrzyżnym, gdzie rozkładamy ręce jak arab i modlimy się do nie wiadomo kogo prosząc o coś. Niestety wielu z nas myśli w ten sposób i to słowo jest na prawdę mylnie rozumiane. W dziedzinie psychologii z tego co wyczytałem medytacja to skupianie się na własnym oddechu, na otoczeniu i bycie w stanie ” Flow” . Jeśli ktoś kojarzy angielski to oznacza to wolność, luz , uniesienie.

I podczas medytacji właśnie do takiego stanu zmierzasz. Zanim jednak opiszę jak ją robić musisz wiedzieć o bardzo ważnej rzeczy. Musisz być tego świadomy, świadoma nie ważne ile masz lat, jakie cele w życiu i jak są one daleko. Pamiętaj, że wszystko ale absolutnie wszystko, co robisz, praktykujesz nowego wymaga czasu i energii, która włożysz w tą czynność. Bez tego ani rusz. Jeśli myślisz, że raz sobie pooddychasz i to starczy to grubo się mylisz. Rezultaty z tego procesu będziesz mieć po jakimś miesiącu, dwóch, to już zależy od twoich predyspozycji i od tego jak bardzo się w to zaangażujesz. Chodzi o to, abyś miał to w nawyku.

Żeby zobaczyć rezultaty najlepiej zapisać sobie w pierwszym dniu : Dzisiaj zaczynam medytować, czuje się hujowo albo wstaw sobie co tam chcesz. Zapisz sobie to na kartce. Na prawdę zapisywanie na kartkach to nic trudnego ale bądź świadom, że nasz umysł ma ulotne myśli. Nie pamiętasz o czym myślałeś dwa dni temu, a co dopiero z miesiąca zebrać te myśli. Kartka jest tak prosta, a zarazem tak magiczna, że to się w głowie nie myśli.

Zapisując sobie te wszystkie myśli potem możesz sobie na nie spojrzeć i powiedzieć : no patrz, jeszcze miesiąc temu byłem taki, a taka , a teraz jestem w tym miejscu, brawo dla mnie”. Co ważne, jeśli już zauważysz jakąś zmianę pamiętaj żeby nie krytykować siebie za to, że mogło być inaczej, a doceniać te dobre strony mając na uwadze te złe i nie pisać ” to zrobiłem/am hujowo „, tylko pisać co zrobisz następnym razem lepiej.

Jak działa taka medytacja?

To proste i właściwie mogę to podsumować jednym zdaniem. Siądź wygodnie, zamknij oczy lub miej otwarte, poczuj przestrzeń, w której jesteś, nastaw budzik na przykładowo 6 minut ( żebyś wiedział, że nie stracisz poczucia czasu – to ważne, aby nasz mózg był w tym naszym ” bezpieczeństwie” ), skupiaj się na otoczeniu, na powietrzu, które przepływa. Jeśli masz otwarte oczy to skup się na kolorze ściany, na ubraniach. Jak pojawią się jakieś myśli to nie krytykuj siebie za to, że one są bo one będą i warto przyjrzeć się tym myślą ale nie wchodzić w nie.

Co to znaczy, że masz nie wchodzić w myśl tylko przyjrzeć się jej ?

To oznacza, że jak masz myśl podczas medytacji ” zjadłbym sobie arbuza ” to nie wyobrażasz sobie jak jesz tego arbuza tylko mówisz ” Okej, mam tą myśl czyli mam na to ochotę ” i dalej skupiasz się na przestrzeni. Ważne żebyś się na tym łapał.

Powracając do samego procesu medytacji warto także skupiać się na swoim oddechu. Będziesz miał takie wrażenie jakbyś stracił świadomość miejsca,w którym jesteś. Jeśli się na takim czymś złapiesz to oznacza, że jesteś w mega flow.

Taka regularna medytacja to na prawdę wielki progres dla naszej energii bo potem jak otworzysz oczy, popatrzysz to nagle zauważysz, że nie masz żadnych myśli. Potem wystarczy poczuć radość, zwykłą najzwyklejszą radość i zacieszyć się czymś, przypomnieć sobie radosną chwilę i powiedzieć ” fajnie jest ” i nagle czujesz, że masz więcej energii niż przedtem.

Dlaczego warto robić to regularnie ?

Dla naszego umysłu ma coś sens jeśli jest to wykonywane systematycznie. Jak zrobisz coś raz to potem tego nie robisz przez jakiś czas i mówisz ” to nie działa „. Często sam po sobie widzę, że skupiam się na danej czynności, wkładam w to energię ale potem rezygnuje z działania bo mam za duże oczekiwania aby mieć rezultat od razu bez czekania. Niestety tak się nie da i moja rada odnośnie tego jest taka, aby nie oczekiwać, a jedynie skupiać się na samym procesie. Regularna medytacja stanie się nawykiem jak mycie zębów. Jest to taka jakby higiena naszego umysłu.

Dzięki medytacji można przeżywać negatywne emocje, te, które nas ograniczają ale o tym w następnym wpisie. Pamiętaj od emocji się nie ucieka, je się przeżywa.

Jeśli ta wiedza była dla ciebie wartościowa daj znać w komentarzu. Jest mi bardzo miło jeśli mogę komuś pomóc pisząc własne wnioski z własnych doświadczeń. Od roku zajmuje się psychologią człowieka ale tak na prawdę ciągle się uczę czegoś nowego i ciągle wyciągam nowe wnioski, którymi się dzielę. I to jest fajne. Pamiętaj żeby siebie nie krytykować bo wówczas ograniczasz swoje działanie.

Pozdrawiam. Dawid Góra